RSS

Category Archives: Półwysep Arabski

Wykopaliska w Kuwejcie okiem Uczestnika! (aktualizacja 29.02.2012)


W dniu dzisiejszym Archeologia Wschodu pragnie przedstawić artykuł autorstwa Krzysztofa Kiersnowskiego,  studenta IV roku archeologii w Instytucie Archeologii na Uniwersytecie Warszawskim. Krzysztof zaznajomi Czytelników ze znaleziskami i ogólną charakterystyką stanowisk kopanych przez polsko-kuwejcką misję archeologiczną w Kuwejcie prowadzoną przez prof. Piotra Bielińskiego okiem uczestnika ostatniej z nich, która miała miejsce jesienią minionego roku 2011.

Polsko-kuwejckie wykopaliska w północnym Kuwejcie.

by Krzysztof Kiersnowski

Na początku grudnia dobiegła końca siódma kampania wykopaliskowa Polsko-Kuwejckiej Misji Archeologicznej w Kuwejcie. Badania opierają się na współpracy Centrum Archeologii Śródziemnomorskiej UW z Narodową Radą Kultury i Sztuk Pięknych Kuwejtu. Prace wykopaliskowe odbywają się dwa razy w roku. Jesienna misja, w której brałem udział, prowadzona jest przez prof. Piotra Bielińskiego.

Tegoroczne jesienne badania trwały pięć tygodni i skupiały się na osadzie z okresu Ubaid, odkrytej kilka lat temu przez archeologów kuwejckich. Polacy prowadzą badania na tym stanowisku, które nosi nazwę Bahra 1, od 2009 roku. Osada znajduje się na pustyni As-Sabbiya w północnym Kuwejcie (mapa 1). Celem ekspedycji było poznanie zasięgu osady. Jej rozmiar okazał się dużą niespodzianką. Mimo, że ograniczony czas badań nie pozwolił na odkrycie zasięgu całej osady, już teraz wiadomo, że jest ona jedną z największych spośród znanych osad z tego okresu w rejonie Zatoki Perskiej (vel Arabskiej).

Mapa 1. Położenie stanowiska.

Osada była zamieszkana w okresie kultury Ubaid, istniejącej od początku VI tysiąclecia do połowy IV. Ceramika znajdowana na stanowisku, posiadająca charakterystyczne dla tego okresu kształt oraz malowane wzory pozwala na datowanie osady na fazy 3 i 2/3 tego okresu. Na terenie stanowiska eksplorowane są kamienne mury. Wzniesione są na niewielką wysokość z lokalnego piaskowca, łatwo dostępnego w okolicy. Wyższe partie murów musiały być zbudowane z innego materiału, nie zostawiającego po sobie śladów – brak na stanowisku gruzowisk świadczących o zawalonych ścianach, czy też zniszczonych murach z cegły mułowej. Przypuszczalne mieszkańcy osady do wznoszenia ścian używali materiałów organicznych, np.  plecionek roślinnych wzmocnionych błotem.

Oprócz fragmentów budynków zostały odkryte w tym sezonie także powiązane z nią instalacje gospodarcze. W większości były to zapewne paleniska zbudowane ze stojących na sztorc i ustawionych w kręgu płaskich kamieni. Około 50 metrów na północ od głównej części osady, pod skałą osłaniającą osadę od północno-zachodnich wiatrów odkryto około dziesięciu owalnych skupisk kamieni, których przeznaczenia nie udało się określić, ze względu na całkowity brak materiału i śladów wskazujących na funkcję owych skupisk.

Materiał znajdowany w osadzie to w głównej mierze duże ilości muszli, nieraz całe ich skupiska, które z pewnością zostały utworzone w wyniku ludzkiej działalności – ich naturalne pochodzenie zostało wykluczone dzięki badaniom geologicznym określającym zasięg zatoki w starożytności. Na stanowisku znajdywana jest także ceramika oraz narzędzia kamienne, różnego rodzaju muszlowe paciorki, a także krzemienne wiertniki, które służyły do przewiercania muszli. Ze względu na różnorodność znalezisk w badaniach bierze udział wielu specjalistów – ceramolog, specjalista od narzędzi krzemiennych, konserwator, geodeta oraz geolog. W tym roku część materiału kostnego z osady została oddana do badań archeozoologicznych, planowane są też kolejne badania specjalistyczne.

Pomimo trzech sezonów badań, z osadą wiąże się wciąż wiele pytań – gdzie było źródło wody pitnej dla jej mieszkańców? Czym się żywili? Czym się zajmowali? Odpowiedzi na te pytania mamy nadzieję uzyskać dzięki następnym sezonom badań.

Więcej informacji na temat polskich badań w Kuwejcie można znaleźć na stronie Centrum Archeologii Śródziemnomorskiej:

http://www.pcma.uw.edu.pl/index.php?id=26&L=0.

Polecam lekturze także raport z wykopalisk na pustyni As-Sabbiya w latach 2007-2010, znajdujący się w bibliotece IA UW1 oraz artykuły znajdujące się pod adresami:

http://www.arabtimesonline.com/Portals/0/PDF_Files/pdf11/dec/05/06.pdf

http://www.kuwaittimes.net/read_news.

phpnewsid=NjU3NTA0OTI3Mw%3D%3D&mid=5487

1 Kuwaiti – Polish Archaeological Investigations In Northern Kuwait; As-Sabbiya 2007-2010, Warsaw – Al-Jahra 2011, National Council for Culture, Arts and Letters, Kuwait oraz Polish Centre of Mediterranean Archaeology, University of Warsaw

Pracę na kapryśnej w pogodę pustyni umilały wypasane w okolicy stada wielbłądów!

This slideshow requires JavaScript.

 

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Wpis UNESCO


Lista UNESCO

W wyniku obrad tegorocznego, 35-tego posiedzenia Komitetu na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego Ludzkości UNESCO wpisano 25 obiektów (1), w tym aż 5 stanowisk dziedzictwa kulturowego z terenów Bliskiego Wschodu (2):

  • obszar chroniony Wadi Rum w Jordanii (obiekt mieszany: kulturowy i przyrodniczy),
  • 9 ogrodów perskich w Iranie, gdzie tradycja ogrodnictwa sięgają VI w. p. n. e.,
  • późnoantyczne miasta północno-zachodniej Syrii: ww sumie ok. 40 osad, zebranych w 8 parków archeologicznych, z okresów późnorzymskiego, bizantyjskiego i wczesnego chrześcijaństwa,
  • XVI-wieczny meczet Selimiye wraz z külliye (zespołem budynków towarzyszących) w Adrianopolu, w Turcji,
  • oraz pierwszy obiekt na Liście z terenu Zjednoczonych Emiratów Arabskich: Al Ain.Wyróżnienia doczekały się tereny Al Ain: wzgórze Hafit, park archeologiczny Hili, stanowisko Bidaa Bint Saud, sześć oaz (Al Ain, Mutared, Muwaji, Hili, Jimi i Qattara) i systemy nawadniające aflaj.

Rada Narodowa ds. Turystyki i Starożytności ZEA oraz Zarząd ds. Kultury i Dziedzictwa Emiratu Abu Dhabi ogłosiły wiadomość pod koniec 35-tego posiedzenia Komitetu UNECSO w Paryżu w czerwcu tego roku. W czasie obrad (uzasadnienie decyzji Komitetu: 3) wzięto pod uwagę niepowtarzalność stanowisk, dobry stan zachowania i skrupulatnie zebraną dokumentację naukową. Unikatowy charakter miasta Al Ain i jego kulturowych skarbów został zabezpieczony przez szereg ustaw (zakazujących m.in. wznoszenia w pobliżu stanowisk budynków na wysokość większą niż 20 m) wydanych jeszcze przez głównego założyciela państwa, pierwszego prezydenta Emiratów, szejka Zaida bin Sultana Al-Nahyana (nota bene urodzonego w tym mieście). Dodatkowo, odkąd w październiku 2005 roku powołano do życia lokalny Zarząd ds Kultury i Dziedzictwa Emiratu Abu Dhabi, tereny te otoczono szczególną opieką konserwatorską. Co prawda niektóre prace rekonstrukcyjne pozbawiły nas części informacji o obiektach, jednak ich przeprowadzenie było konieczne dla zachowania budowli. Obecnie prace planowane są w frocie i meczecie Jahili (4).

Al Ain położone jest we wschodniej części emiratu Abu Dhabi, przy granicy z Omanem. Granice miasta obejmują obiekty stanowiące źródło wiedzy o kulturach Hili, Hafit i Umm an-Nar, większość z nich reprezentuje przykłady pochówków zbiorowych z epoki brązu i systemów nawadniania aflaj, używanych od epoki żelaza. Polegają one na drążeniu kanałów w głębi wzniesień, co pozwala na wykorzystanie pokładów wód podziemnych do nawadniania terenów nizinnych. Prawdopodobnie rozwój tego systemu przyczynił się do wprowadzenia osiadłego trybu życia przez mieszkańców. Samo miasto – zwane, ze względu na obecność sześciu oaz w jego obrębie, „miastem-ogrodem” (5), ma bogatą i sięgającą 8 tysiącleci wstecz historię. Odkrycia archeologiczne wskazują na nieprzerwaną obecność ludzi na tych terenach od końca paleolitu, do czasów islamskich oraz na ożywione kontakty handlowe z Mezopotamią, Persją i Indiami.

Na terenie największego w Emiratach parku archeologicznego z epoki brązu – w Hili, znajduje się wielki grobowiec kultury Umm an-Nar (kamienna budowla na planie zbliżonym do okręgu) oraz najstarsze w regionie instalacje nawadniające systemu falaj – z epoki żelaza, ok. 1000 r. p. n. e..

Stanowisko Gebel Hafit, zawierające ponad 500 grobowców, jest stanowiskiem przewodnim dla horyzontu kulturowego Hafit, datowanego na 3200-2700 lat p.n.e. Część wyposażenia pochówków stanowią importy z Mezopotamii (ubaidzka ceramika malowana i paciorki), część wskazuje Co więcej źródła pisane i znaleziska miedziane z terenów Mezopotamii wskazują, że duża część miedzi dostarczanej do Międzyrzecza w 3 tys. p. n. e. pochodziła z Magan – identyfikowanego z terenami na pograniczu dzisiejszego Omanu i Emiratów. Ponadto w pobliżu wzgórza odkryto ślady prehistorycznych pustynnych obozowisk i znajdują się tam kamienne kopce z przełomu 4-ego i 3-ego tysiąclecia oraz pochodzące z okresu islamskiego instalacje falaj i osada w oazie. Wreszcie Gebel Hatif zasługuje na uwagę ze względu na bogaty materiał paleontologiczny oraz wartościową informację geologiczną i występujące tu gatunki zwierząt i roślin.

Oazy Al Ain, ich meczety, budynki historyczne i gospodarcze stanowią kolebkę kultury Beduinów na terenie Emiratów. Wyjątkowe dla tych miejsca są nie tylko pozostałości materialne, ale również i zwyczaje, jak np.: obrzędy weselne, tradycje sokolnictwa i wyścigów wielbłądów, rękodzieło i rzemiosło, takie jak plecionki palmowe, czy gościnność Beduinów. Ponadto według Komitetu UNESCO na szczególną uwagę zasługują występujące w regionie miasta, szczególnie na i wokół Gebel Hatif, flora i fauna np. zagrożony wymarciem białosęp, (6) oraz sposób w jaki nowoczesność łączy się tu z tradycją.

PS Wciągnięcie Al Ain w rejestr obiektów dziedzictwa kulturowego zbiegło się w czasie z pierwszym z terenu Emiratów samodzielnym wpisem na listę będącą uzupełnieniem tej powyższej – czyli spis Arcydzieł Ustnego i Niematerialnego Dziedzictwa Ludzkości (7): zapisu dokonano w listopadzie tego roku i dotyczył on tradycyjnej techniki tkackiej „sadu” (8).

Więcej na temat Al Ain:

http://www.adias-uae.com/alain.html

na podstawie:

http://www.unesco.pl/neste/2/article/1/25-nowych-wpisow-na-liste-swiatowego-dziedzictwa/

http://whc.unesco.org/en/news/774

http://whc.unesco.org/en/decisions/4295

http://www.middle-east-online.com/english/?id=46966

http://aaw.hct.ac.ae/english/al_ain/al_ain_main.htm

http://www.thenational.ae/news/uae-news/al-ain-wins-world-heritage-list-honours

http://www.unesco.org/culture/ich/index.php?lg=en&pg=00011

http://www.middle-east-online.com/english/?id=49218

 
Dodaj komentarz

Posted by w dniu 01/12/2011 w Półwysep Arabski

 

Tagi: , , , , , , , , , , , ,

Rytualne pochówki wielbłądów ze ZEA


Rytualny pogrzeb wielbłądów to praktyka nawiązująca do przedislamskiej oraz wczesnoislamskiej poezji i literatury arabskiej. Według niej należące do kogoś wielbłądy były zabijane wraz z nim w dniu pogrzebu właściciela. Najczęściej trzymano je na uwięzi przy grobach swoich poległych panów (aż umrą z głodu), którzy najczęściej byli  zabitymi w walce żołnierzami lub dowódcami. Czasami zdarzało się, że wielbłąda zabijano i układano w grobie przy zmarłym lub samotnie nieopodal nekropoli gdzie chowano ludzi. Według literatury oba sposoby były praktykowane naprzemiennie.

W Zjednoczonych Emiratach Arabskich pochówki wielbłąda bardzo długo nie były rozpoznane archeologicznie. Pierwsze takie groby odkryto dopiero w latach 1993-1994 na dwóch stanowiskach: al-Dur i Jabal Emmalah przez Australijską Misję Archeologiczną.  Lecz najważniejsze i najbardziej wyraźne  ślady wspomnianych powyżej praktyk pochodzą z niedawno przeprowadzonych wykopalisk w miejscowości Mileiha, gdzie Misja Archeologiczna Muzeum Regionu Sharjah (w którym leży stanowisko) odkopała niedawno kilkadziesiąt pochówków zwierzęcych podzielonych na III fazy. Groby wielbłądów zostały odkopane w fazie I oraz III stanowiska. II fazę charakteryzują pochówki koni. Prawdopodobnie nieopodal musi się znajdować cmentarz (być może rodzaj cmentarza wojskowego?).

Zespół wielbłądzich pochówków z Mileiha składa się z jednorodnych, prostych grobów w dosyć głębokich, okrągłych komorach wykopanych w ziemi. Sam otwór prowadzący od góry do wnętrza komory jest często obudowany regularnymi kamieniami. Groby nie posiadają żadnych innych struktur i nie posiadały żadnych konstrukcji naziemnych. Wielbłądy były składane do grobu w naturalnej  pozycji spoczynku tego zwierzęcia ze złożonymi pod siebie nogami. Sugeruje to, że zwierzęta te były przyprowadzane w stronę grobu, potem nakazywano im siąść, a następnie zabijano je na „klęczkach”.

Ponadto, szczególnie interesujące jest też to, że w Mileiha można zanotować obecność zarówno zwykłych wielbłądów jednogarbnych, które wielkością przypominają dzisiejsze Dromadery z terenów Zatoki Perskiej, jak i pochówki Baktrianów – wielbłądów dwugarbnych, które, według archeozoologów misji w Mileiha, były silniejsze i większe niż współczesne.

Wcześniej pochówki obu typów wielbłądów na jednym stanowisku  znane były z terenów Turcji, Iranu, Afganistanu i Turkmenistanu. Zjednoczone Emitaty Arabskie są pierwszym krajem z Półwyspu Arabskiego, w którym można odnaleźć tzw. groby hybrydowe (Hybrid Camel Graves). Datowanie wszystkich struktur na stanowisku nie jest jeszcze znane.

Grób wielbłąda (Pit Camel Burial) odkryty na stanowisku Mileiha.

 

Na podstawie artykułów z The Gulf Today z 12 i 25 listopada 2011.

 

Tagi: , , , , , , , , , ,

Klejnot Maskatu w Singapurskim muzeum


15 października odbyło się w Singapurze oficjalne otwarcie morskiego eksperymentalnego muzeum i akwarium – w skrócie MEMA (Maritime Experiential Museum & Aquarium/海事博物馆及水族馆). Ulokowane na wyspie Santosa – znanej z dużej liczby atrakcji i chętnie odwiedzanej przez turystów, powstało po to, aby pomieścić replikę IX wiecznego arabskiego statku typu dau, ochrzczonego imieniem „Klejnot Maskatu”.

Film z otwarcia muzeum:

Dau (dāwa/dhow) jest to tradycyjny arabski typ statków żaglowych, z jednym lub kilkoma żaglami. Jeszcze do niedawna pływały one po wodach u wybrzeży Półwyspu Arabskiego, Indii i wschodniej Afryki. Duże dau mogły mieć około trzydziestu osób załogi, na mniejszych liczyła ona zazwyczaj 12 osób. Dau kursowały na południe w porze monsunowej zimą i wczesną wiosną, powracały zaś do Arabii późną wiosną lub na początku lata. Do nawigacji dau tradycyjnie używany był  kamal – przyrząd do mierzenia kąta między Gwiazdą Polarną a horyzontem, w celu wyznaczenia szerokości geograficznej.

Oryginalny IX wieczny statek, który stał się wzorcem do budowy Klejnotu Maskatu, zatonął w trakcie podróży powrotnej z Chin do portów Półwyspu Arabskiego wzdłuż morskiego odcinka szlaku jedwabnego. Potwierdzeniem celu tej podróży są pozostałości ładunku, który wiózł – były to m.in. ceramika arabska i chińska, złote i srebrne przedmioty i monety, jak i resztki anyżu gwiaździstego (Badianu Właściwego, pochodzącego z Azji południowo-wschodniej i uprawianego tam do tej pory). Odkryto go w 1998 roku na dnie morza koło wyspy Beiltung, znajdującej się niedaleko Jawy. Wrak był badany przez Tilmana Walterfanga, specjalistę od archeologii podwodnej i założyciela spółki Seabed Explorations NZ Ltd., zajmującej się prowadzeniem badań na dnie morza. Pierwszy raz w historii archeologii przebadano wrak arabskiego statku.

Powstanie repliki zawdzięczamy omańskim badaczom i rzemieślnikom, którzy, opierając się na wiedzy wyniesionej z badań wraku, zrekonstruowali statek w najdrobniejszych detalach. Klejnot Maskatu został zrobiony z desek z afrykańskiego mahoniu, powiązanych razem przy pomocy liny zrobionej z włókien orzecha kokosowca. Kadłub został pokryty warstwą tłuszczu koziego z rozgniecionymi muszlami, aby stał się wodoodporny. Miał 18 m długości i 6,4 m szerokości; stępka mierzyła 15,3m.

16 lutego 2010 roku Klejnot Maskatu wypłynął z omańskiego portu na otwarte morze. Jego celem był oddalony o 6630 kilometrów Singapur. Podróż statku, którego kapitanem został Omańczyk Saleh Al Jabri, trwała 138 dni, z czego 68 spędzonych na oceanie. Starano się, aby sama podróż była jak najbardziej zgodna z historycznymi realiami – załoga używała chociażby tradycyjnych IX wiecznych narzędzi i technik do określenia swojego położenia i wyznaczenia kierunku rejsu. Współczesna technologia była jednak potrzebna do komunikacji i prowadzenia badań nad starożytnymi metodami nawigacji. Podróż nie odbyła się bez problemów. Na trasie z Koczin (południowe Indie) do Galle (Sri Lanka) silny sztorm złamał maszt. Po prowizorycznych naprawach udało się dotrzeć do Galle. W ciągu dwóch tygodni poszukiwań w dżungli odpowiedniego surowca znaleziono dwa drzewa, z których wykonano nowy maszt.

Omańczycy są dumni ze swojej historii, w której morze zawsze grało ważną rolę. Ich przodkowie pływali po oceanie od czasów IV tysiąclecia p.n.e., przyczyniając się do rozwoju handlu w rejonie Zatoki Perskiej. Omańscy żeglarze byli prawdopodobnie pierwszymi semitami, którzy dopłynęli do Indii i Chin. Pomogli w IX wieku n.e. ustanowić stały morski szlak handlowy w kierunku Dalekiego Wschodu  i przyczynili się znacznie do rozprzestrzenienia się Islamu poza półwysep.

Wywiad z kapitanem Saleh Al Jabri, nakręcony kiedy statek dopłynął do Penangu

——————————————————————————————————————–

Na podstawie artykułu:

http://www.rwsentosablog.com/2011/10/28/the-jewel-of-muscat-sailing-the-seas/

Strona Resort World Santosa, gdzie znajduje się muzeum:

http://www.rwsentosa.com/

Strona spółki Tilmana Walterfanga:

http://tilmanwalterfang.org/

Więcej o wraku z Belitung:

http://en.wikipedia.org/wiki/Belitung_shipwreck

Strona o przebiegu rekonstrukcji i wyprawy Klejnotu Maskatu:

http://www.jewelofmuscat.tv/en/timeline

 

Tagi: , , , , , , , , , ,

Udomowienie konia


Dotychczasowe badania nad hodowlą koni szacowały domestykację tych zwierząt na 3 tysiąclecie p. n. e., miało się to dokonać w Azji Centralnej. Badania prowadzone obecnie na stanowisku al-Maqar (Arabia Saudyjska) sugerują, aby udomowienie przesunąć nie tylko w czasie ale także w przestrzeni. Podczas prac wykopaliskowych odkryto pochówki koni oraz ok 90-centymetrowe popiersie tego zwierzęcia. Badania archeologów wsparli specjaliści z dziedziny genetyki zajmujący się pochodzeniem genetycznym koni.

Pochówki towarzyszyły punktowi osadniczemu, w której odkryto zabytki świadczące o wysokim poziomie rozwoju cywilizacji – groty strzał, narzędzia kamienne, tkackie, do przędzenia nici, żarna. Osiedle zlokalizowane było w wyschniętym dziś korycie rzeki (czynnym w okresie neolitu).

Zakrojone na szeroką skalę badania archeologiczne mają na celu przyciągnięcie turystów i zdywersyfikowanie ekonomii państwa skupionej na wydobyciu ropy naftowej.

 

http://news.discovery.com/animals/horse-domestication-saudi-arabia-110825.html

 

http://history.sf-fandom.com/2011/08/25/closing-in-on-the-archaeological-garden-of-eden/

 

 

Tagi: ,

Fascynujące znaleziska w Katarze


Datowanie radiowęglowe starożytnych szczątków organicznych ze stanowiska Wadi Debay’an, miejsca położonego kilka kilometrów na południe od Al Zubara na północno-zachodnim wybrzeżu Kataru, przyniosły niespodziewane odkrycia. Według nich ludzie zamieszkiwali terytoria dzisiejszego Kataru już 7500 lat temu.

Wyniki badań zostały przedstawione w zeszłym tygodniu przez archeologa środowiska, panią dr Emmę Tetlow z  Katarskiego Instytutu Środowiska. W prezentacji ostatnich odkryć z Wadi Debay’an brali udział także inni członkowie Qatar Natural History Group. Ponadto, projekt jest wspomagany i współfinansowany przez Katarskie Ministerstwo Muzealnicta oraz brytyjski Uniwersytet w Birmingham, kierowany przez dra Richarda Cuttler’a.

Początkowo misja miała utrudnione zadanie, gdyż zastosowanie metod badawczych stosowanych przez archeologów środowiska i przez  geoarcheologów na stanowiskach w Katarze była bardzo ograniczana i zakazywana. Jednakże, zmiana tej polityki pozwala w tej chwili na zawaansowane badania geomorfologiczne i sedymentologiczne oraz dostęp do danych instytutów z samego Kataru. Dzięki badaniom oraz udostępnionym danym, naukowcy mogli wykorzystać cały swój potencjał w celu ustalenia miejsc najbardziej dogodnych dla człowieka w starożytności na terenach Kataru.

Zastosowanie technik analitycznych i analiz pyłkowych oraz badania makroskopowe resztek roślinnych i owadów – czyli specjalność dr Tetlow -ujawniły fascynujący materiał, który pozwala na rekonstrukcje klimatu Kataru w V tys. p.n.e.

Datowanie radiowęglowe, częściej  znane jako badanie C14, polega na pomiarze szybkości rozpadu izotopu węgla.

Rozpad rozpoczyna się w momencie gdy organizm umiera, i na podstawie pomiarów archeolodzy mogą uzyskać przybliżoną datę jego śmierci. Najczęściej z błędem 50-100 lat dla tego rodzaju i tej wielkości próbek.

„W Europie na terytoriach podmokłych odnajdowane depozyty zawierają idealne  próby materiału organicznego, które świetnie nadają się do datowania radiowęglowego – dzięki środowisku beztlenowemu pozostałości te bardzo wolno ulegają rozpadowi i mogą przetrwać tysiące lat” mówi dr Tetlow.

„Kiedy przyjechałam do Kataru pomyślałam sobie – dobrze, jesteśmy na środku pustyni – nie będziemy przecież znajdować tutaj żadnych depozytów z terenów podmokłych. Nawet nie sądziłam, jak bardzo się myliłam! W Wadi Debay’an używamy tzw. „elektrycznego ślimaka”, znanego też jako Sampler Atlas Copco Window. Urządzenie to jest w stanie wiercić bardzo głęboko pod powierzchnię terenu w terenie pokrytym luźnymi kamieniami i piaskiem. Pod nimi okazało się, że istnieją grube warstwy gipsu i osadów organicznych zawierających znaczne ilości interesującego nas materiału!” dodaje Tetlow.

Pierwszym odkryciem była 2,5 metrowej grubości warstwa „starożytnego śmietnika”, gdzie Starożytni pozostawiali ogromne ilości różnego rodzaju odpadów, w tym odpadów organicznych. Odnaleziono tysiące rybich ości i rozdrobnionych szczątków kostnych!

​​Poprzez zbadanie kości, zwłaszcza maleńkich kości ucha, specjaliści byli w stanie określić, które gatunki ryb były łowione w Zatoce Perskiej 5000 lat przed Chrystusem.

Odkryto również ogromną ilość muszli, w tym muszle ostryg i małży, które zostały przebite i wykorzystane jako ozdoby oraz narzędzia. Wśród odkrytych na „śmietniku” artefaktów, znaleziono także ceramikę.

Kolejnym interesującym znaleziskiem był kieł. Badacze twierdzą, że może on pochodzić od udomowionego psa,  ale także może należeć do lisa lub szakala. By jednoznacznie to określić potrzeba więcej czasu i dokładniejszych badań.

Odnaleziono 41 narzędzi kamiennych i krzemiennych, które naukowcy datują na 6000 tys. p.n.e. Te drugie w większości są wykonane z krzemienia czekoladowego. Prócz narzędzi odkopano  również 141 malowanych fragmentów ceramiki Ubaid. Wykonana została prawdopodobnie w podobnym okresie co narzędzia, tyle że na terenie dzisiejszego Iraku.

Badacze mogą się także poszczycić dosyć niecodziennym odkryciem archeologiczno-kosmicznym. Wśród artefaktów odkryto bowiem dwa fragmenty żelaznego meteorytu.

Kolejnym już znaleziskiem był pochówek. Mimo, iż klimat w Katarze nie pozwala na to, by kości się zachowały, ich rozdrobnione fragmenty zostały z pochówku wyjęte i poddane analizie.

Badacze odnaleźli także potwierdzenie, iż musiał tędy przebiegać szlak handlowy. Analiza odkopanego na stanowisku obsydianu potwierdziła, iż pochodzi on z gór Taurus w odległej Turcji.

Badania środowiskowe wykazały, że w okresie neolitu klimat w tym miejscu był dużo bardziej wilgotny niż obecnie, a poziom morza był sporo wyższy. Dr Tetlow powiedziała, że daty radiowęglowe wskazują na nieprzerwaną ludzką obecność w tym miejscu pomiędzy neolitem a późną epoką brązu.

Ostatnim ciekawym odkryciem są mury, które, według ostatnich badań, znajdowały się na samym brzegu i w płyciznach wód Zatoki Perskiej. Według naukowców mogą być to pozostałości starożytnych pułapek na ryby.

„Do ubiegłego roku nie znano ani jednej pozostałości roślinnej lub makropozostałości owadów na stanowisku archeologicznym w Katarze i okolicach. Teraz odkryliśmy je i co więcej są one datowane na V tys. p.n.e.!” mówi dr Tetlow.

Organiczne resztki owadów, roślin, drewna oraz okrzemek – mikroskopijnych organizmów jednokomórkowych – pozwalają na zdobycie mnóstwa informacji o klimacie, faunie i florze w tym regionie. I to wszystko tylko dzięki mikroskopowi i próbkom.

Wykopaliska i badania naukowe w Wadi Debay’an będą kontynuowane pod koniec roku 2011 i  w roku 2012. Dr Tetlow ma nadzieje na kolejne wspaniałe odkrycia w Katarze, które będą mogły powiedzieć jeszcze więcej na temat historii i środowiska tego pięknego, pustynnego kraju.

This slideshow requires JavaScript.

Na podstawie artykułu z Gulf Times

 

Tagi: , , , , , , , ,

VIII Międzynarodowy Kongres ICAANE w Warszawie


VIII Międzynarodowy Kongres Archeologii Starożytnego Bliskiego Wschodu odbędzie się w Warszawie w dniach od 30 kwietnia do 4 maja 2012 roku. Przedsięwzięcie będzie organizowane wspólnie przez Polskie Centrum Archeologii Śródziemnomorskiej UW i Instytut Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego.

Do komitetu organizacyjnego należą:

Prof. Piotr Bieliński – Zakład Archeologii Bliskiego Wschodu, Instytut Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego, Dyrektor Polskiego Centrum Archeologii Śródziemnomorskiej

Prof. Jolanta Młynarczyk – Zakład Archeologii Bliskiego Wschodu, Instytut Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego

Prof. Barbara Kaim – Zakład Archeologii Bliskiego Wschodu, Instytut Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego

Prof. Kazimierz Lewartowski – dyrektor Instytutu Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego

Prof. Rafał Koliński – Instytut Prahistorii Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu

dr Tomasz Waliszewski – Zakład Archeologii Bliskiego Wschodu, Instytut Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego

dr Zuzanna Wygnańska – Polskie Centrum Archeologii Śródziemnomorskiej Uniwersytetu Warszawskiego

dr Artur Obłuski – Przewodniczący Fundacji Kazimierza Michałowskiego

Konferencja będzie się dzielić na następujące sesje:

I. Miasteczka i wsie: Sesja ta traktować będzie o mniejszych miejscowościach oraz wsiach, bez których wielkie centra urbanistyczne Starożytnego Wschodu nie mogłyby istnieć.

II. Podsumowania i raporty wykopaliskowe: Sesja będzie polegać na przedstawianiu raportów z wykopalisk i sprawozdań z projektów, które są w toku bądź właśnie się zakończyły.

III. Wysoko i nisko – sztuka drobna dla elit i dla ludu: W tej części konferencji mowa będzie o sztuce drobnej takiej jak plakietki, figurki antropomorficzne i zoomorficzne. W sesji mogą być także przedstawiane obiekty, których symbolika i interpretacja jest niejasna, by stworzyć forum do dyskusji i dzielenia się swoimi spostrzeżeniami.

IV. Archeologia ognia: W kolejnej już sesji konferencyjnej organizatorzy zapraszają naukowców z różnych dziedzin i specjalności do ponownego rozważenia roli ognia na Starożytnym Bliskim Wschodzie. Referaty i wystąpienia mają mieć na celu zbadanie jakie odzwierciedlenie w dowodach archeologicznych ma ogień. Wystąpienia mogą się  skupić na symbolicznej jego wartości, jak również związkach ognia jako znaczącego i potężnego elementu w wojnie, komunikacji, mitologii, a także jego roli społecznej np. w rytuałach pogrzebowych.

V.  Zachowanie, konserwacja i zagospodarowanie stanowisk: Ciągłe zagrożenie dla dziedzictwa kulturowego przez niestabilność polityczną, postępującą industrializację i globalizację uczyniło kwestie związane z ochroną dziedzictwa tematem stałym na kolejnych konferencjach ICAANE w Paryżu, Rzymie, a ostatnio także w Londynie. W ramach tego tematu organizatorzy zapraszają gości do dyskusji o ochronie i konserwacji zabytków, miejsc i krajobrazów, oraz o zarządzaniu dziedzictwem w muzeach i na wykopaliska archeologicznych.

VI. Bioarcheologia Starożytnego Bliskiego Wschodu: Tematyka tej sesji ma na celu zgromadzenie naukowców pracujących nad wszystkimi aspektami biologicznymi pozostałości ze stanowisk archeologicznych, jak i archeologów, w celu promowania zintegrowanego podejścia obu środowisk do bioarcheologii na Bliskim Wschodzie.

VII. Sesja islamska: prezentowane na niej będą dokonania związane z archeologią islamską. Od 2008 roku jest to już  stały punkt konferencji ICAANE i nie zabraknie go także w Warszawie.

Zapraszamy!

           

Źródło:   www.8icaane.org

 

Tagi: ,

 
Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Dołącz do 51 obserwujących.

%d bloggers like this: