Dzisiaj Archeologia Wschodu przedstawi naszym Czytelnikom, wyczekiwaną przez wielu, drugą odsłonę artykułu Pauliny Szulist, studentki IV roku archeologii w Instytucie Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego. Zapraszamy do lektury i komentowania!
(Część I dostępna tutaj)
Przykłady pozostałych stanowisk oraz analogie
Z okolic Morza Martwego znanych jest kilka stanowisk świadczących o dość dobrze rozwiniętej produkcji pachnideł. Powodem mogą być oczywiście dogodne warunki naturalne, które zostały omówione wcześniej, ale także pewne zapotrzebowanie na pachnidła. Teren ten słynął z produkcji wspomnianego już balsamu, który pojawia się w źródłach pisanych bardzo wcześnie. Oprócz założeń architektonicznych, które dostarczają argumentów przemawiających na korzyść produkcji balsamu w tym regionie, znajdowane są także naczynia z inskrypcjami świadczącymi, że ich zawartością pierwotnie mogło być właśnie to słynne pachnidło[1] (przykładem może być naczynie znalezione przez J. Patricha w jednej z jaskiń w Qumran, które zawierało pozostałości nieznanej, oleistej substancji lub inskrybowane naczynie z Masady).
Jednym z pierwszych stanowisk, które jest uznawane za miejsce produkcji pachnideł było En Boqeq, położone niedaleko Masady (około 13 km), w południowej części basenu Morza Martwego. Podobnie jak Ein Gedi (omówione w poprzedniej części artykułu), nieopodal En Boqeq znajdowało się źródło[2]. Początki osady (Ryc. 1) sięgają czasów dynastii hasmonejskiej (142 r. p.n.e.-63 r.), została zniszczona prawdopodobnie podczas powstania Bar Kokhby (druga rewolta żydowska).

Ryc. 1. Plan En Boqeq (Źródło: The New Encyclopedia of Archaeological Excavations in the Holy Land, ed. Stern E., Jerusalem, 1993, p. 395.)
Wzmianki o stanowisku po raz pierwszy pojawiają się w dziełach F. De Saulcy, który podobno odwiedził je w 1853 r. Badania archeologiczne prowadzone były od 1931 r, najpierw przez F. Franka, od 1958 r. prowadził je M. Gichon, a od 1966 S. Applebaum.
Za miejsce, w którym wytwarzano perfumy uważana jest officina (Ryc. 2,3) o stosunkowo prostym planie. Wyróżniono 4 fazy użytkowania tego założenia, pierwsza przypada na czasy Heroda Wielkiego, kolejna na wczesną okupację rzymską, trzecia prawdopodobnie na rządy Agryppy I, a ostatnia na czas powstania Bar Kokhby (lata 132 – 135 n.e.). Datowanie opiera się na ceramice i monetach (najwcześniejsza moneta wskazuje na okres Aleksandra Janneusza a najpóźniejszą jest srebrny denar Hadriana).
Na prawo od wejścia znajdowało się pomieszczenie – oznaczone numerem 5 (Ryc. 2) – w którym znaleziono pozostałości kamienia, będącego zapewne fragmentem prasy (tutaj mogło następować rozcieranie składników pachnidła[3]). Następnie, wchodząc na centralny dziedziniec budynku, można zauważyć pozostałości trzech palenisk (Ryc. 4), służących być może do destylacji i późniejszego łączenia składników[4]. W pomieszczeniach 8,4,10 odnaleziono pozostałości pras, rozcieraczy i zbiornika o wymiarach 0,5 na 0,35 na 0,55 m (o pojemności około 10 l[5]). Najprawdopodobniej był to budynek piętrowy.

Ryc. 2. Plan officiny z En Boqeq (Źródło: Brun, J.P., op.cit., p. 280.)

Ryc. 3. Rekonstrukcja officiny z En Boqeq (Źródło: tutaj link)

Ryc. 4. Pozostałości palenisk z dziedzińca (Źródło: tutaj link)
Na ile wspomniane znaleziska można uznać za potwierdzenie produkcji pachnideł na tym stanowisku? Są one dość fragmentaryczne i świadczą raczej o niewielkiej, lokalnej produkcji. Brakuje pozostałości prasy wertykalnej, ale nie była ona konieczna, jeżeli znajdujemy inne urządzenia służące do wytłaczania i rozcierania, chociaż J.P. Brun wysuwa hipotezę, że układ pomieszczenia nr 4 wskazuje na obecność takiej prasy w przeszłości[6]. Istotne są znaleziska palenisk potrzebnych w procesie destylacji i łączenia składników oraz zbiornika, w którym substancja była gromadzona i składowana. Wydaje się, że prasy wertykalne mogły być wykorzystywane przy bardziej masowej produkcji. W momencie, gdy mamy do czynienia z balsamem, do wytwarzania którego esencję uzyskiwano bardzo długo i w niewielkich ilościach, podobne urządzenia mogły nie być konieczne.
Ein Feshkha
Kolejnym miejscem podejrzewanym o produkcję pachnideł jest Ein Feshkha. Co ciekawe, jest to jedno z częściej dyskutowanych stanowisk, gdyż najmniej dowodów przemawia za hipotezą wytwórstwa pachnideł w tym punkcie.
Ein Feshkha jest oazą położoną na zachodnim brzegu Morza Martwego, nazwa po arabsku oznaczała „złamane skały” i wzięła się prawdopodobnie od nagromadzenia bloków skalnych znajdujących się nieopodal[7]. Woda dostarczana była wieloma źródłami, z których większość obecnie uległa znacznemu zasoleniu. Przy klifie o wysokości ok. 100 m położonym nad brzegiem morza prawdopodobnie przebiegała droga łącząca Ein Feshkha z Ein Gedi.
Datowanie stanowiska jest dość kłopotliwe. Wydaje się jednak, że na podstawie znalezisk ceramicznych i numizmatycznych za dolną granicę należy przyjąć 1 poł. I w. p.n.e. Natomiast górna jest dyskutowana. Hirschfeld uważał, że za koniec trwania osady należy uznać poł. II w. n.e., natomiast R. de Vaux (który prowadził na tym terenie wykopaliska w latach pięćdziesiątych) przesuwa datowanie nawet do okresu bizantyjskiego[8].
Najbardziej interesującym założeniem (w przypadku omawiania procesu wytwarzania pachnideł) jest kompleks położony w północno-wschodniej części osady (Ryc. 5,6), określony jako kompleks industrialny. Całość jest ograniczona murem o szerokości 0,7 m zachowanym do wysokości 1 m. Przestrzeń okalająca całe założenie wynosi ok. 2000 m², wodę doprowadzano 4 kanałami, które zostały wyłożone zaprawą hydrauliczną[9] i biegły wzdłuż murów. W budynku znajdowały się prawdopodobnie trzy wydzielone przestrzenie w formie basenów. Największy ma wymiary 4,4 na 4,5 m, na podłożu zidentyfikowano pozostałości zaprawy hydraulicznej. Do środka basenu (od zachodniej strony) prowadziły schodki, również w tej części odnaleziony został cylindryczny kamień, służący prawdopodobnie do rozcierania[10] (takie same kamienie odkryte zostały w Jerychu). Z raportów wykopaliskowych wynika, że w tym samym miejscu wcześniej odnalezione zostały dwa podobne kamienie.

Ryc. 5. Plan warsztatu z Ein Feshkha (Źródło: Hirschfeld, Y., Excavations at Ein Feshkha:2001, Final Report, „ Israel Exploration Journal”, Vol. 54, 2004, p. 58.)

Ryc. 6. Rekonstrukcja warsztatu z Ein Feshkha (Źródło: Hirschfeld, Y., Excavations at Ein Feshkha:2001, Final Report, „ Israel Exploration Journal”, Vol. 54, 2004, p. 65)
Zachodni basen służył prawdopodobnie do gromadzenia substancji pochodzącej z większego basenu. Przy ścianie południowej założenia wyróżniono schody, przy ścianie zachodniej znajdował się otwór o wymiarach 0,9 m na 1 m. Wewnątrz znajdował się bęben kolumny – o średnicy 0,3 m – na którym prawdopodobnie stawiano naczynie, do którego spływała uzyskiwana substancja. Kanał, którym była doprowadzana był zabezpieczony specjalnym wystającym kamieniem, który zapobiegał ściekaniu cieczy po ścianach założenia[11]. Drugi basen jest większy, ma wymiary 2,8 na 3,7 m. Do środka od zachodu również prowadziły schody, we wnętrzu zaś znajdował się drugi (wewnętrzny) basen o głębokości 0,9 m.
Hirschfeld sądzi, że całe założenie jest jednym z miejsc, w których produkowano perfumy[12]. Swoja tezę popiera między innymi opinią P. Donceel – Voûte, która opisała, jak mogły wyglądać etapy wytwarzania pachniedeł w tym rejonie[13]. Według niej potrzebne były miejsca do wyciskania, płytkie zbiorniki na wodę, głębsze do uzyskiwania i przechowywania esencji oraz paleniska. Hirschfeld wykazuje, że w Ein Feshkha znajdują się wszystkie potrzebne instalacje, oprócz palenisk, wskazuje też na podobieństwo omawianych instalacji do innych, odkrytych w Jerycho. Ten argument został wykorzystany prze E. Netzera, który podważył zasadność twierdzeń Hirschfelda. Uważa on, że powoływanie się na analogiczne założenia w Jerychu jest bezpodstawne[14]. Po pierwsze, w Ein Feshkha nie było wody słodkiej, która prawdopodobnie była wymagana przy produkcji balsamu. Po drugie, brak palenisk, potrzebnych przy procesie destylacji, świadczy o tym, że omawiane instalacje nie mogą być miejscem wytwarzania pachnideł[15]. (Kontrargument Hirschfelda jakoby w Ein Feshkha wykorzystywano paleniska położone w okolicy Qumran i donoszono wodę wydaje się być niewystarczający).
Hirschfeld jednak przytacza też inne interpretacje tego założenia. Między innymi, uważano je za miejsce wykorzystywane przy produkcji skór potrzebnych w Qumran, hodowli ryb, wytwarzania barwników lub produkcji wina[16].
Istnieje teoria wywodząca produkcję perfum w okolicy Ein Feshkha i Qumran od nazwy stanowiska Qumran. Jest ono utożsamiane z pojawiającym się m.in. u F. de Saulcy miejscem Gomran, którego nazwa może pochodzić od hebrajskich GMR, LGMR, HTGMR – wskazujących na związek z pachnidłem[17].
Badania ogrodnictwa pozwalają na poznanie procesu produkcji pachnideł. Najważniejsze analizy w tej dziedzinie przeprowadziła W. Jashemsky, która w Pompejach zajmowała się nie tylko historią ogrodnictwa, ale przede wszystkim składem gatunkowym, wymaganiami i wykorzystaniem określonych roślin. Do jednych z jej najważniejszych odkryć należy tzw. Dom Herkulesa – nazwa od posągu bóstwa – w którym dzięki pokrywie z pyłu wulkanicznego odkryto pozostałości ogrodu. Badaczka określa go jako komercyjny[18] i sądzi, że był on wykorzystywany przy „przemyśle” perfumiarskim. Podobne przypuszczenia potwierdzać mogą perforowane naczynia, w których sadzono rośliny, tzw. olla perforata[19] (Ryc. 7). Odkryto serię takich naczyń, niektóre z nich in situ, zakłada się, że otwory wykonywano przed wypałem. Ponadto, tezę o wykorzystaniu ogrodu jako zaplecza dla produkcji perfum potwierdzają liczne znaleziska naczyń określanych jako unguentaria, pochodzące zarówno z ogrodu jak i z samego domu. Przeprowadzono serię badań archeobotanicznych, które potwierdziły między innymi hodowlę drzew oliwnych oraz paproci w ogrodzie, co było dość zaskakujące, ponieważ obecnie podobnych roślin się w okolicy Pompejów nie spotyka[20]. Identyfikacji można było dokonać także po systemie korzeniowym.

Ryc. 7. Olla perforata (Źródło: Jashemsky,W., „The Garden of Hercules at Pompeii”: The Discovery of Commercial Flower Garden, „ American Journal of Archaeology”, Vol. 83,No. 4, 1979, plate 58, fig. 10.)
Oprócz W. Jashemsky w historię badań eksperymentalnych nad ogrodnictwem i wytwórstwem pachnideł wpisał się także N. Garnier, który przeprowadził serię doświadczeń fizykochemicznych, badając przede wszystkim wnętrza naczyń wypełnionych pachnidłami.
Y. Hirschfeld w swoich artykułach zwraca uwagę na inne zagadnienie, które również może nam dostarczyć informacji na temat hodowli kwiatów i produkcji pachnideł w starożytności. W wielu miejscach na świecie obecnie również wytwarza się pachnidła w podobny sposób jak w czasach starożytnych. Jednym z takich miejsc jest Dolina Róż, położona w tureckiej prowincji Isparta. Hoduje się tam gatunek róży damasceńskiej, która zbierana jest wcześnie rano, w przeciągu dwóch miesięcy – maja i kwietnia. Następnie kwiaty są łączone z wodą lub olejem, które absorbują zapach. Olejek jest zbierany na kawałki tkaniny lub wełny i zamykany w szczelnym pojemniku. Oblicza się, że aby uzyskać 1 kg oleju różanego potrzeba 4,5 t płatków[21].
Analogie: Delos
Delos kojarzy się przede wszystkim z kultem Apollina i Artemidy, według mitu, to właśnie tu Leto uciekająca przed Herą miała urodzić bliźnięta, tutaj także znajdowała się jedna ze słynnych świątyń poświęcona Apollinowi.
Okres świetności wyspy i jej największy rozwój przypadają na połowę II wieku p.n.e., wówczas otrzymała od Rzymu przywileje portowe. Nie da się ukryć, że prosperity sprzyjał także upadek Koryntu i Kartaginy, dzięki czemu Delos zyskała na znaczeniu jako port handlowy. Koniec rozwoju wyspy przypada na I wiek p.n.e., kiedy została zajęta przez Mitrydatesa króla Pontu (88 r. p.n.e.), ostatecznym ciosem dla miasta był najazd piratów Athenodorosa[22] z 69 r. p.n.e.
Instalacje (Ryc. 8) odkryte na Delos przez wiele lat uważane były za prasy służące do produkcji wina, ewentualnie oliwy. Badania archeologiczne, które od 1997 roku na tym stanowisku prowadził J.P. Brun pozwalają na nową interpretację znalezisk.
Pierwszym i zasadniczym zastrzeżeniem, które badacze wysuwają przeciwko teorii, że odkryte prasy służyły do wytwarzania wina czy oliwy jest fakt, iż okolica raczej nie obfituje w ziemię uprawną, a źródła pisane rzadko wspominają uprawy[23]. W związku z tym, tak duża ilość pras (12, Ryc. 8), jaka została odkryta na Delos każe przypuszczać, że były one wykorzystywane do wytwarzania innej substancji niż sama oliwa. Omawiane prasy (Ryc. 9) często były zdobione – znaki w formie serc, które mogły stanowić coś w rodzaju pieczęci handlowej[24]. Ponadto, zaskakująca jest stosunkowo niewielka liczba urządzeń służących do miażdżenia oliwek[25], zamiast tego na stanowisku w dużej ilości odnajdywane są moździerze, służące do ucierania.

Ryc. 8. Plan Delos z odnalezionymi prasami (Źródło: Brun, J.P., op.cit., p. 283)

Ryc. 9. Plan budynku IB w okolicy stadionu (Źródło: Brun, J.P., op.cit., p. 288.)
Istotną przesłanką jest również fakt, iż perfumy na Delos były po prostu potrzebne. Wykorzystywano je w różnych celach, począwszy od kultowych – adorowanie posągu bóstwa[26], poprzez sepulkralne – wykorzystywano je jako element zastawy grobowej[27], po zastosowanie w życiu codziennym – choćby w palestrach i gimnazjonach[28].
Na podstawie powyższych spostrzeżeń J.P. Brun wysuwa hipotezę, że na wyspie produkowane były pachnidła. Potwierdzają ją także źródła, sam Pliniusz wspomina, że na Delos wytwarzane były najsłynniejsze perfumy[29]. Oprócz tego uwagę zwraca staranność wykonania pras, ich położenie – choćby w przypadku wspomnianej już palestry – ale także ich specyficzna budowa. Prasy odkryte w okolicy gimnazjonu (Ryc. 10) różniły się bardzo od innych znalezionych na Delos. Urządzenia te były pozostałościami tzw. prasy wertykalnej, osadzonymi w podłożu, na pokaźnych fundamentach. Prasa taka zazwyczaj składała się z kamiennych rozcieraczy, które były obciążane pionowo – np. drewnianymi belkami. Przy ścianie pomieszczenia, odnaleziono cztery murowane zagłębienia, interpretowane jako paleniska[30], służące prawdopodobnie do łączenia składników perfum. Wydaje się, że podobne prasy mogły znajdować się w sklepach położonych wzdłuż drogi prowadzącej do miasta od strony portu[31], ponieważ mała przestrzeń nie pozwalała raczej na umieszczenie w nich większych instalacji. Teoria o wykorzystywaniu domniemanych pras wertykalnych odkrytych na Delos w procesie produkcji perfum jest pośrednio potwierdzana także przez Herona z Aleksandrii[32], który pisał o używaniu tego typu prasy przy wytwarzaniu pachnideł. Dzięki rozważaniom na temat prasy wertykalnej udało się zweryfikować opinię, jakoby znalezione na terenie stadionu pozostałości palenisk stanowiły element antycznej taberny, obecnie uważa się, że mogły być one urządzeniem, wchodzącym w skład wyposażenia warsztatu wytwórcy perfum.

Ryc. 10. Prasa z odkryta w okolicy stadionu (Źródło: Brun, J.P., op.cit., p. 289)
Po omówieniu przykładu Delos, warto przedstawić typowo italskie przykłady warsztatów, interpretowanych jako miejsca produkcji perfum.
Wytwarzanie pachnideł było w Rzymie dość popularne, wiadomo że liczne plantacje kwiatów, służących do produkcji esencji znajdowały się w okolicach Pelestriny i Tusculum – były to głównie róże i fiołki[33]. Jednak regionem, który słynął z plantacji róż była Kampania – to z tamtego regionu pochodziło słynne pachnidło rhodinum. W Kapui znajdowała się dzielnica o nazwie Seplasia[34] (patrz seplasarius).
Miasto Paestum stanowiło niejako przejście miedzy światem greckim i rzymskim, ponieważ jego początki sięgają VII w. p.n.e., kiedy osada nazywała się Posejdonią (Poseidonia) i była jedną z kolonii – wchodzących w skład tzw. Wielkiej Grecji. Historia Paestum jako miasta pod panowaniem rzymskim rozpoczyna się w 283 r. p.n.e.
Podstawą do rozważań na temat wytwórstwa pachnideł na terenie dawnego Paestum jest znalezisko prasy, pochodzące z wykopalisk przeprowadzonych w 1920 roku. Weryfikacji tego urządzenia dokonał w 1995 r. J.P. Brun, który twierdzi, że mogło być one wykorzystywane przy wytwarzaniu perfum[35]. Po pierwsze za taką interpretacją przemawia położenie prasy. Znajdowała się ona bowiem na terenie małej taberny (4,3 na 3,5 m, Ryc. 11), znajdującej się przy placu handlowym. Historia tego założenia sięga okresów greckiego i hellenistycznego, ale druga faza użytkowania przypada na II wiek n.e., z tego samego czasu pochodzi też odkryta prasa. .Była ona rodzajem prasy wertykalnej, zachowały się pozostałości po otworach, które miały stabilizować pionową konstrukcję urządzenia. Trudno jednak w większości przypadków urządzeń tego typu mieć pewność, co do faktu, że stanowiły one prasy wertykalne, ponieważ zwykle część obciążająca wykonana była z drewna, które się nie zachowuje.
Bloki prasy wykonane były w marmurze o wymiarach 1,49 na 1.19 na 0,48 m, w centrum biegł kanał, służący do zbierania i odprowadzania substancji. Urządzenie nosi liczne ślady uszkodzeń, które na podstawie analogii z terenu dzisiejszej Tunezji, uważa się za efekt rozcierania oliwek[36]. W przypadku urządzenia z Paestum zachowały się pozostałości drewnianego obciążenia prasy, co pozwala na wykonanie rekonstrukcji (Ryc. 12). Obecność tego rodzaju prasy na podstawie źródeł może być interpretowana jako przesłanka świadcząca o wytwórstwie perfum w mieście. Położenie taberny i jej lokalizacja – płn. – zach. róg forum – może świadczyć o jej charakterze, wyklucza się raczej „rolnicze” wykorzystanie. Forum w II w. było rynkiem handlowym[37]. Ponadto urządzenia są wykonane niezwykle starannie – pras wykorzystywanych do produkcji zwykłej oliwy nie wykonywano tak dokładnie.

Ryc. 11. Plan taberny w Paestum (Źródło: Brun, J.P., op.cit., p. 292)

Ryc. 12. Rekonstrukcja prasy wertykalnej w Paestum (Źródło: Brun, J.P., op.cit., p. 300)
Innym dowodem na to, że omawiany teren znany był z produkcji perfum są źródła ikonograficzne, malowidła z Pompejów i Herculanum, które przedstawiają prasy wertykalne i kadzie, a także sam warsztat wytwórcy. Są one często wykorzystywane jako źródło do tworzenia rekonstrukcji omawianych urządzeń. Do najważniejszych malowideł należą te z pomieszczenia typu oecus z domu Wettiuszy w Pompejach. Przedstawiają erosy – obok nimfy Psyche – podczas różnych czynności gospodarczych, jedną z nich jest właśnie wytwarzanie perfum, w tle widoczna jest prasa wertykalna. Drugim miejscem, w którym znajdowały się podobne malowidła (Ryc. 13) był Casa dei Cervi z Herculanum (obecnie w Muzeum w Neapolu), które również przedstawiają erosy przy prasach i kadziach, mieszające pachnidła.
Analogie: Pompeje
Przykład Pompejów jako miejsca produkcji pachnideł poświadczony jest przez wspomniane już malowidła z Domu Wettiuszy, kupieckiej rodziny nuworyszy. Brun[38] wspomina także, iż w Pompejach – tak samo jak w Paestum i w Rzymie – sklepy wytwórców perfum usytuowane były przy forum. Chociaż zdarzało się, że przestrzeń kupiecka dzielona była z wytwórcami szkła, którzy dostarczali odpowiednich naczyń (unguenataria) – taka sytuacja miała miejsce w Pozzuoli[39]. Dowodem bezpośrednim na produkcję perfum w mieście jest prasa wertykalna odnaleziona na terenie taberny przy Via degli Augustali (zdjęcie w poprzednim artykule), ponadto, istnieją dwie inskrypcje z imionami wytwórców perfum – Phoebus i M. Decidius Faustus[40].

Ryc. 13. Malowidło przedstawiające warsztat wytwórcy pachnideł, Casa dei Cervi, Herculanum (Źródło: Brun, J.P., The Production of Perfumes in Antiquity: The Cases of Delos and Paestum, „American Journal of Archaeology”, Vol. 104 , No. 2, 2000, p. 299.)
Bibliografia dla zainteresowanych:
Wybrana literatura:
Brun, J.P.
2000 The production of perfumes in Antiquity: The Cases of Delos
and Paestum,”American Journal of Archaeology”, p. 277-308
Cansdale L.
1997 Qumran and the Essens: a re-evaluation of the evidence, Tübingen
Forbes R.J.
1965 Studies in Ancient Technology, Leiden
Hirschfeld Y.
2004 Excavations at Ein Feshkha, 2001: Final Report, “Israel Exploration Journal”, Vol. 1, p. 33-54
2006a Qumarn in the Second Temple Perios – A Reassessment [w:]
Qumran. The Site of the Scrolls: Arcgaeological Interpretations and Debates, ed. Katharina Galor et al., Leiden – Boston, p. 223-240
2006b New frontiers in Dead Sea Paleoenvironmental Research, ed. Enzel Y.
2006 c Ein Gedi: A Very Large Village of Jews [in:] Ein Gedi: A Very Large Village of Jews Catalogue, Hecht Museum, p. 141 – 150
Lallemand, A.
2008 Vocabulaire des parfums [in:] Parfums de l’Antiquite: la Rose et l’encense en Mèditerranèe, ed. Verbanc- Pierard, A., Musèe Royal de Mariemont
Netzer E.
2004 Hasmonean and Herodian Palaces at Jericho : final reports of the 1973- 1987, Vol. 2, Jerusalem
2005 Did Any Perfume Industry exist at Ein Feshkha?, “ Israel Exploration Journal”, Vol. 1, R. 55, p. 97-100
Patrich J.
2006 Agricultural Development in Antiquity: Improvement in the Cultivation and Production of Balsam [in:]Qumran: The Site of Dead Sea Scrolls: Archaeological Interpretations and Debates, ed. Katharina Galor, Jean-Baptiste Humbert, Jurgen Zangenberg, Brill
Przypisy do artykułu (część II)
[1] Hirschfeld Y., The Rose and…, p. 34.
[3] Brun, J.P., op.cit., p. 280.
[7] Hirschfeld, Y., Excavations at Ein Feshkha:2001, Final Report, „ Israel Exploration Journal”, 54, 2004, p. 37.
[13] Loc.cit.: Hirchfeld, Y., Excavations at Ein Feshkha..„Israel Exploration Journal”, Vol. 54, 2004, p. 64.
[14] Netzer, E., Did any Perfum Industry Exist at ‚Ein Feshkha’?, “Israel Exploration Journal”, Vol. 55,2005, p. 99.
[15] Hirchdeld, Y., Excavations at Ein Feshkha…, “Israel Exploration Journal”, Vol. 54, 2004, p. 65.
[17] Cansdale, L., Qumran and the Essens: a re-valuation of the evidence, 2007, p. 111.
[18] Jashemsky, W., „The Garden of Hercules at Pompeii”: The Discovery of Commercial Flower Garden, “American Journal of Archaeology”, Vol. 83, 4, 1979, p. 403.
[21] Hirschfeld, Y., The Rose and…, p. 28.
[22] Brun, J.P., The Production of Perfumes in Antiquity: The Cases of Delos and Paestum, „American Journal of Archaeology”, Vol. 104 , No. 2, 2000, p. 282.
[29] Pliniusz St., Nat.Hist., XII, 2, s.5.
[32] Loc. cit.: Brun, J.P., op.cit., p. 285.
[33] Brun, J.P., op.cit., p. 290.